RAV 4 Selection jak... bombonierka

2018-10-04 07:22:00 (ost. akt: 2018-10-04 06:33:43)
RAV 4 Selection jak... bombonierka

Autor zdjęcia: woj

To auto jest jak pudełko czekoladek. W zależności od upodobań można sięgać do niego po różne smaki, aby czerpać nieskrywaną radość z jazdy.

W naturze zdarzają się osobniki, które potrafią zaskakiwać. Legrys to mieszaniec lwa i tygrysicy, wilczak jest z kolei krzyżówką psa i wilka. Taki legrys to istny gigant, bo może ważyć nawet 400 kilogramów. Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdybyśmy stanęli na jego drodze. Wilczak zaskakuje kondycją fizyczną... Podobnie jest z hybrydą toyoty w postaci modelu RAV 4. To pojazd uniwersalny, który nadaje się zarówno do jazdy po mieście, jak i poza nim. Połączenie silnika spalinowego z elektrycznym daje piorunujący efekt. Z jednej strony cechuje go dynamika, a z drugiej mniejszy apetyt na paliwo. Postanowiliśmy to sprawdzić podczas jazdy testowej po trasach naszego regionu. Do jakich wniosków doszliśmy?

Najpierw oceńmy wygląd. RAV 4 to bez wątpienia dobrze skrojony pojazd. Jego wygląd, mimo że od premiery minęło już sześć lat nadal cieszy oko. Dynamiczna sylwetka wygląda, jakby spece od projektowania użyli zamiast deski kreślarskiej i ołówka... samurajskiego miecza. Ostre cięcia mówią z kim mamy do czynienia, zanimzajmiemy miejsce w środku. Właśnie tak powinien prezentować się rasowy SUV. Dlatego dziw bierze, że już w tym roku do produkcji weszła piąta generacja modelu. Widocznie Japończycy wyszli z przekonania, że, jeżeli można coś udoskonalić, to nie ma co czekać. W końcu konkurencja również nie śpi. Wersję RAV4 Selection wyróżniają czarne obudowy lusterek bocznych, relingi dachowe, osłony zderzaków czy boczne listwy progowe.

Fot. woj


Środek auta to istny creme de la creme. Ciekawy wzór tapicerek z subtelnymi przeszyciami sprawia, że jazda RAV4 w wersji Selection to wielka przyjemność. Deska rozdzielcza pokryta miękkimi materiałami z widocznym szwem to również ciekawy dodatek, który wydaje się mieć wymiar ponadczasowy. Dlatego wnętrze auta jest swego rodzaju salonikiem, w którym miło można spędzać czas. Umożliwiają to również dotykowy, 7-calowy wyświetlacz z obsługą w języku polskim, Bluetooth z funkcją wyświetlania SMS-ów, czy kamera cofania.

Zajrzyjmy pod maskę. Jeżeli chodzi o napęd hybrydowy Toyoty, to oszczędność paliwa idzie tu w parze z naprawdę obrymi osiągami. Łączna moc układu hybrydowego to niemal 200 KM, które zdaniem producenta zapewnia przyspieszenie do setki w 8,3 sek. Średnie zużycie modelu z napędem na przednie koła wynosi z kolei około 5 l/100 km. Oczywiście, twarde dane producenta, a z drugiej strony testowanie auta w konkretnych warunkach może nieco się różnić. Podczas naszej jazdy średnie spalanie oscylowało na granicy 6,5 l/100 km.
Warto w tym momencie napisać kilka słów o samej specyfice jazdy. Z jazdy hybrydą można czerpać radość i tak niewątpliwie jest. Przyspiesza cichutko korzystając z silnika elektrycznego, aby po wciśnięciu gazu "zaatakować". Wówczas do gry wkracza silnik spalinowy. To jednostka szczególnie efektywna przy średniej wielkości obrotów. Zapewnia moc i rozsądne zużycie paliwa. Akumulatory znajdujące się pod podłogą ładują się po puszczaniu nogi z gazu podczas jazdy oraz hamowania, co widać doskonale na wyświetlaczu. Nie ma chyba kierowcy, któremu taki widok nie poprawiłby humoru.

Fot. woj


Zwiększony prześwit, odpowiednio dostosowane resorowanie i komfort podróżowania bez względu na jakość nawierzchni - to tylko kilka wyznaczników modelu RAV 4. Jedynym mankamentem, który udało nam się zauważyć były zbyt wąsko otwierające się drzwi tylne.
Nowoczesny napęd domaga się nowoczesnych systemów wspierających jazdę. Dowody? RAV 4 to dostępny w standardzie zestaw rewolucyjnych systemów bezpieczeństwa aktywnego, takich jak: układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia z systemem wykrywania pieszych, układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu z funkcją powrotu na zadany tor jazdy, aktywny tempomat, układ rozpoznawania znaków drogowych, automatyczne światła drogowe czy układ wykrywania zmęczenia kierowcy.

Toyota RAV to bez wątpienia auto kompletne, które od momentu pojawienia się na rynku, czyli od roku 1994 roku, wyznacza standardy w swojej klasie. Od owego czasu minęło niemal ćwierć wieku i dzisiejsza motoryzacja należy do zupełnie innej epoki. Model SUV-a Toyoty czwartej generacji wydaje się ją wyprzedzać.
woj

Komentarze (2)

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kwejki #2594168 | 37.47.*.* 4 paź 2018 11:13

    co kto lubi, ale jak na suva jest zwyczajnie brzydki, tył okropny...

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)